O ekologicznym życiu i oszczędzaniu wody

Dodane: 23-08-2016 15:42
O ekologicznym życiu i oszczędzaniu wody Zainteresowany tematem przydomowej oczyszczalni? Więcej dowiesz się tu: biologiczne oczyszczalnie ścieków

Lekki szkielet drewniany - definicja

Lekki szkielet drewniany ? popularna w USA, Kanadzie i krajach skandynawskich technologia budowy małych i średnich budynków (domy jednorodzinne, domy szeregowe). Podstawowym materiałem konstrukcyjnym są deski, zwykle o grubości 38 mm (nominalna grubość 1,5 cala) i o szerokości zależnej od potrzeb wytrzymałościowych. Ściany zwykle są z desek o szerokości 89 mm (ściany zewnętrzne, ze względu na izolację cieplną - z desek o szerokości 140 mm), w rozstawie osiowym wynoszącym 40 lub 60 cm.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lekki_szkielet_drewniany


Studnia głębinowa - czy warto?

Woda z wodociągów często kosztuje krocie, a w wielu miejscach tej opcji zwyczajnie nie ma. Czy opłaca się wiercić studnie i używać takiej wody? Cóż - dobre pytanie.

Zrobienie studni głębinowej to duży wydatek, wymaga również załatwienia pozwolenia na budowę. Jest dość niemało formalności do załatwienia. Jednak czy studnia głębinowa to jedyna możliwość? Może wystarczy "zwykła"? Cóż\Hm, do celów higienicznych/gospodarczych powinna wystarczyć. Jednak picie takiej wody niesie ze sobą duże ryzyko - warto wykonać badanie takiej wody, można ją także uzdatniać.

Zasadniczo, woda ze studni to często jedyny sposób. Wywiercenie studni kosztuje, ale nie musimy płacić rachunków. Należy pamiętać, że trzeba też taką wodę ogrzać. Do wyboru mamy parę możliwości - gazowe ogrzewacze (lub piec dwu-funkcyjny, który równocześnie ogrzewa nasz dom), lub elektryczne. Z zasilanych prądem możemy wybrać bojler, lub ogrzewacz przepływowy. Oba urządzenia mają wady i zalety. Ogrzewać można też z C.O - płaszczem wodnym pieca, lub kominka. Dobrze jest poznać wady i zalety wszystkich rozwiązać, zanim jakieś wybierzemy.


Domy pasywne z dotacją - opłaca się?

Tym razem będzie o dotacjach. Ten rok obfituje w rządowe pomysły na dofinansowanie rynku nieruchomości - jest "Mieszkanie dla Młodych", mają być mieszkania na wynajem (chyba też dla młodych), no i jest program dotacji do budowy domów energooszczędnych ( 30 tysięcy) i pasywnych ( 50 tysięcy ).

No i super - zbuduj dom pasywny, dołożymy ci 50 tysięcy. Wygląda dobrze, ale realia takie nie są. Czemu więc mimo dużego zainteresowania (jak twierdzą bankowcy), mało kto korzysta z tej świetnej opcji? Pewnie dlatego, że od kwoty dotacji trzeba zapłacić... podatek dochodowy. Więc już na "dzień dobry" tracimy całkiem sporo. Po drugie - dokumentacja, weryfikacja, audyty, dokumentacja... I jeszcze więcej dokumentacji. Mało, że kolejne tysiące idą sobie gdzieś (bo gdzie to nikt nie wie), to jeszcze nie masz gwarancji, że te wszystkie (z pewnością niezbędne) wymagania dasz radę spełnić. Tak więc na samą technologię (np. płyta fundamentowa, rekuperator, okna pasywne) za dużo nie zostaje.